Jak pracować w młodym wieku?

Jak pracować w młodym wieku?

Nawet bardzo młodzi ludzie mają już ogromne potrzeby. Teoretycznie przeważnie otrzymują kieszonkowe od swoich rodziców, dzięki któremu mogą spełniać te swoje „drobne” marzenia, ale nieraz i ono im nie wystarcza – dlatego szukają sposobów, dzięki którym mogliby sobie jakoś dorobić. Chcą zbierać własne pieniądze i odkładać je na przyszłość, aby latem lub wiosną udać się z przyjaciółmi na krótkie wakacje czy po prostu zainwestować w wymarzony komputer albo kupić sobie coś do ubrania. Codzienne wydatki młodych ludzi też nie są małe. Po szkole trzeba przecież pójść z kolegami do kina albo kręgielni, a wieczorem umówić się na kawę bądź pyszne ciasto w cukierni. A to wszystko kosztuje i to coraz więcej, dlatego kieszonkowe rzędu nawet stu złotych na miesiąc nie wystarczają na uiszczenie tych wszystkich „drobnych” wydatków. Jak zatem może wyglądać praca dla 15 latka? Czy tak młoda osoba może się jej w ogóle podjąć, czy zatrudnianie osób w tym wieku wciąż jest nielegalne? Przepisy prawne zmieniły się w przeciągu ostatnich paru lat i dziś nawet nastolatkowie mogą już zarabiać swoje własne pieniądze. Powinni to jednak robić w granicach zdrowego rozsądku. Na prawdziwą poważną pracę przyjdzie jeszcze pora – okres dzieciństwa rządzi się przecież swoimi prawami i powinien być wypełniony przede wszystkim zabawą oraz nauką.

Zatrudnianie osób nieletnich to temat wzbudzający sporo kontrowersji. Niektórzy uważają bowiem, że tak młode osoby, czyli te w wieku piętnastu bądź szesnastu lat, kompletnie nie powinny pracować. Mają skupić się wyłącznie na samej nauce, aby wyrosnąć na ludzi wykształconych i uświadomionych. Jeżeli swój wolny czas poświęcą natomiast na pracę i zarabianie pieniędzy, stracą sporo cennych chwil, które mogliby przeznaczyć na odrabianie zadań domowych, rozwijanie produktywnych pasji czy zwykłe przygotowywania do zajęć szkolnych. Inni z kolei twierdzą jednak, że taka praca w młodym wieku może zapewnić człowiekowi ogromne doświadczenie, którego ludziom później brakuje. Uczy go niezależności i odpowiedzialności. Pokazuje mu wartość pieniądza i to, jak ciężko się na niego pracuje. Dzieci, które już w bardzo młodym wieku zaczynają na siebie same zarabiać, są później bardziej samodzielne od swoich rówieśników i na ogół lepiej radzą sobie w dorosłym życiu. Znacznie szybciej „idą na swoje”, wyprowadzają się z domów rodzinnych i bez trudu ogarniają wszystkie sprawy związane z egzystencją. Kto zatem w tym wszystkim ma rację? Czy dzieci rzeczywiście nie powinny w ogóle pracować, czy jednak można im na to pozwolić?

Oczywiście obie strony potrafią wysunąć sporo wniosków potwierdzających ich zdanie. Nie da się więc jednoznacznie powiedzieć, kto w tym konflikcie ma rację – jest to kwestia indywidualna i każdy zrozumie ją inaczej. Zatrudnianie do firm osób młodych ma jednak sporo zalet, których nikt nie zdoła na pewno podważyć. Praca dla 15 latka przede wszystkim pomaga mu wejść w ten dorosły świat. Uczy go, że życie nie polega wyłącznie na zabawie, spotkaniach z przyjaciółmi i samych przyjemnościach. Nastolatek, który podejmie się normalnej pracy, staje się odpowiedzialny za swoje nowe stanowisko i musi jak najlepiej się na nim wywiązywać. O ile za spóźnienie się do szkoły nie otrzyma jakiejś większej kary, tak gdy zaśpi do normalnej pracy odczuje wynikające z tego spore konsekwencje. Zobaczy, że w życiu dorosłym zwykłe przeprosiny nigdy nie wystarczą. Należy brać odpowiedzialność za swoje czyny i uczyć się na własnych błędach, by więcej ich nie popełniać. Na zatrudnianiu osób najmłodszych korzystają też same firmy. Często bowiem nastolatkowie zajmują się wykonywaniem tych zadań, których dorośli ludzie nie chcą realizować. Są to czynności proste i niewymagające. Bardzo często polegają na bezustannym powtarzaniu konkretnych ruchów – przyklejaniu znaczków, sortowaniu dokumentów czy chociażby układaniu towarów na sklepowych półkach. Każde dziecko spokojnie sobie z tym wszystkim poradzi. Poczuje się przy tym ważne, bo będzie wiedziało, że to od niego zależy częściowo los całej firmy.

Oczywiście przeciwnicy tej teorii także potrafią udowodnić, dlaczego osoby młode nie powinny w ogóle pracować. Najczęściej zaznaczają tutaj, że przez pracę nastolatkowie tracą czas, który mogliby poświęcić na naukę. Uczą się przez to coraz mniej. Na początku obiecują swoim rodzicom, że praca nie będzie kolidować z ich szkołą, ale ostatecznie każdy wie, jak to wszystko wychodzi. Nawet przepełniony energią młody człowiek, który zawsze ma siły na ćwiczenia i naukę, po kilku tygodniach wypełnionych pracą i szkołą czuje się przemęczony. Staje się senny i potrzebuje większej ilości snu. Nie dojada posiłków albo kompletnie z nich rezygnuje, zapominając kompletnie o swoich potrzebach żywieniowych lub naumyślnie się nimi nie przejmując – bo nie ma na to czasu. Traci energię, przez co jego nauka staje się mało wydajna i nieefektywna. Może zacząć zawalać szkołę, opuszczać lekcje lub otrzymywać coraz gorsze oceny. A takiego zachowania nie pochwaliłby żaden rodzic.

Wspólne konto – czy warto?

Wspólne konto - czy warto?

Nie jest tajemnicą, że banki oferują możliwość założenia wspólnego konta, którego właścicielami będzie więcej niż jedna osoba. Oczywiście bardzo często tego typu rozwiązanie ma miejsce w przypadku małżeństw. W praktyce oznacza to, że każdy z małżonków jest współwłaścicielem konta, ma do niego taki sam dostęp. Może dokonywać różnorodnych transakcji: korzystać ze środków zgromadzonych na koncie poprzez dokonywanie płatności, wypłacanie środków na inne rachunki, pobieranie środków z wykorzystaniem bankomatu.

Takie rozwiązanie jak konto wspólne jest bardzo często wygodne, ponieważ pozwala dokonywać płatności za usługi i dobra dotyczące obojga małżonków i nie ma wówczas problemu z czyich środków mają być pokryte zobowiązania.

Niektórym wystarcza wspólne konto i nie widzą oni potrzeby posiadania kont oddzielnych. Takie rozwiązanie oczywiście ma swoje wady i zalety. Jest przeznaczone dla ludzi, którzy mają do siebie duże zaufanie, potrafią wspólnie planować wydatki i jest im obojętne kto więcej dołożył się do ich finansowania, ponieważ są rodziną i wszystko uważają za wspólne, innymi słowy – grają w jednej drużynie. Oczywiście mogą pojawić się konflikty zwłaszcza, jeśli jeden z małżonków nie zarabia, bądź różnice w zarobkach są drastyczne. Takie rozwiązanie wymaga zatem dużo dojrzałości, samodyscypliny i umiejętności łagodzenia konfliktów. Poza tym, trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że nic się nie da ukryć. I nawet nie chodzi o sytuację, że ktoś chce małżonka kontrolować, czy nie wydaje za dużo pieniędzy, na co je wydaje, czy nie ma jakichś tajemnic, ukrytych wydatków (albo dochodów). Może tutaj istnieć po prostu problem z zakupem małżonkowi prezentu, zrobieniem niespodzianki, przykładowo przed urodzinami i świętami. Wówczas mamy ograniczoną możliwość w sposobie płatności, a więc zostaje nam już – w przypadku zakupów przez Internet – płatność za pobraniem, natomiast w przypadku kupowania w sklepach stacjonarnych – płatność gotówką.

Posiadanie wspólnego konta pozbawia nas w pewnym sensie prywatności. Niektórym to odpowiada, dla innych jest nie do zaakceptowania. Jest to kwestia indywidualna, zależna od cech charakteru, przekonań, wychowania, podejścia do związku i do podziału obowiązków i wielu innych głębszych i osobistych opinii i odczuć. Oczywiste jest, że osoby które cenią sobie niezależność i samodzielność, a możliwość zachowania prywatności jest dla nich bardzo ważną wartością, mogą niechętnie podejść do posiadania wspólnego konta bankowego.

Inną sytuacją, która może mieć miejsce w małżeństwie jest posiadanie wspólnego konta oraz kont indywidualnych dla każdego małżonka. Dla osób, które cenią sobie prywatność i chcą się czuć niezależnie może to być naprawdę komfortowe rozwiązanie. Każdy z małżonków posiada wówczas swoje prywatne środki, do których nie będzie miał dostępu drugi małżonek. Transakcje na tym koncie będą sprawą indywidualną, a środki dotyczyć będą własnych, osobistych potrzeb. Na konto wspólne małżonkowie, jeśli się tak umówią, będą wpłacać środki (solidarnie po równo lub według własnego uznania, ustnej umowy i tak jak im wygodnie), które będą przeznaczone na potrzeby wspólne, np. mieszkanie, rachunki, jedzenie, a także utrzymanie dzieci.

Posiadanie wspólnego konta może być w pewnej sytuacji niezbędne, np. w sytuacji, w której małżonkowie zaciągają wspólny kredyt hipoteczny. Wówczas oboje odpowiadają za to, aby na koncie były środki, które pozwolą na zapłatę raty kredytu. Oczywiście takie konto nie oznacza, że wszystkie finanse muszą już być prowadzone wspólnie i wcale nie trzeba na nim trzymać wszystkich swoich środków. Małżonkowie nadal mogą posiadać konta indywidualne, a konto wspólne może służyć wyłącznie do rozliczeń z bankiem z tytułu kredytu lub także do innych celów, które małżonkowie sobie ustalą.

Wspólne konto ułatwia dostęp do środków zgromadzonych na koncie w przypadku smutnego wydarzenia, jakim jest śmierć jednego z małżonków, dzięki czemu możliwe jest uniknięcie przedłużających się procedur odzyskiwania pieniędzy.

Oczywiście, jak to już wcześniej zostało wspomniane, wspólne konto mogą posiadać osoby, które nie są małżeństwem. Wspólnota majątkowa nie jest wcale wymagana, aby takie konto założyć. Mogą je otworzyć również osoby żyjące w związku partnerskim, które chcą korzystać z możliwości ułatwienia prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego bez konieczności zawierania ślubu.

Inną sytuacją, w której spotykane jest prowadzenie wspólnego konta, poza małżeństwem, a także związkami partnerskimi, jest posiadanie wspólnego konta firmowego. Może być to dobre i wskazane rozwiązanie w spółkach cywilnych, których wspólnikami są osoby fizyczne. Dzięki czemu każdy ze wspólników ma wgląd do środków, które mają być przeznaczone na działalność firmy, jej bieżące potrzeby, rozwój, inwestycje, itd. Dostęp do takich środków może być nieograniczony dla każdego wspólnika i każdy może dokonywać transakcji bez konieczności obecności pozostałych wspólników. Istnieje jednak możliwość wprowadzenia pewnych ograniczeń i restrykcji w dostępie do konta.

Jak założyć firmę w kilku prostych krokach

Jak założyć firmę w kilku prostych krokach

Znudziło ci się już życie od pierwszego do pierwszego. Jesteś nim po prostu zmęczony – masz dość tego, że na nic nie starcza ci pieniędzy, a nawet gdy uda ci się zarobić ich trochę więcej, od razu czeka na ciebie kolejny ważny wydatek, przez który tracisz dosłownie wszystko to, na co tak ciężko pracowałeś. Twoja pensja nie jest zresztą jakoś niesamowicie wysoka. Bliżej jej do najniższej krajowej, aniżeli nawet do średniej uzyskiwanej przez większość Polaków. Nie masz pojęcia, jak żyć godnie za te marne dwa tysiące złotych netto, dlatego też od dawien dawna szukasz najlepszego sposobu na to, by zadbać o swój domowy budżet i móc go po prostu poprawić i podwyższyć. Łapałeś się już nawet różnych dodatkowych prac, próbowałeś zostawać na wszystkich nadgodzinach i działałeś nawet podczas swoich teoretycznie dni wolnych i weekendów, ale jedyne, co zyskałeś, to pogarszający się stan psychiczny i uczucie gigantycznego zmęczenia. Koniec końców postanowiłeś więc wziąć sprawy w swoje ręce. Rzuciłeś swoją pracę na etacie i założyłeś sobie cel, że w przeciągu najbliższych dwóch tygodni utworzysz swoją własną działalność gospodarczą. Na pewno jesteś w stanie ten plan zrealizować – musisz tylko dowiedzieć się, jak to zrobić. A jak założyć firmę krok po kroku? Czytaj dalej i postępuj zgodnie z opisanymi tutaj wskazówkami, a na pewno wszystko uda ci się zrobić, by już niedługo stać się pełnoprawnym właściciele nowej działalności gospodarczej.

Na pewno masz świadomość tego, że dosłownie wszystko powinieneś teraz dobrze zaplanować. W pierwszej kolejności zastanów się więc nad tym, jaki rodzaj formy prawnej będzie najlepszy i najbardziej odpowiedni dla twojej firmy. Sporo może od niego zależeć. W zależności od tego, na jaką formę prawną sam się zdecydujesz, będziesz mógł od razu wyliczyć potencjalne poniesione koszty związane z jej prowadzeniem, zarejestrowaniem i ogólnym utworzeniem. Nie wybieraj jednak formy prawnej, kierując się jedynie chęcią zaoszczędzenia jak największych pieniędzy. Pomyśl po prostu, jaki rodzaj firmy rzeczywiście mógłby sprawdzić się w twoim przypadku i poszukaj na jego temat wiarygodnych informacji, odkrywając od razu wszystkie jego wady i zalety. Bez ustalenia formy prawnej nie jesteś w stanie założyć żadnej nowej firmy. Jeśli ma ona zaistnieć na rynku, musisz określić jej typ i charakter. Dopiero gdy podejmiesz tę decyzję, będziesz mógł przejść do następnego kroku. Teraz nadszedł czas na zajęcie się samym opodatkowaniem.

Drugi krok jest zdecydowanie najmniej przyjemny. Jeżeli nie „siedzisz” w tematach związanych z biznesem i finansami, najprawdopodobniej nie masz zielonego pojęcia o tym, jak opodatkowuje się konkretne rodzaje działalności gospodarczych. Niby próbujesz się tego dowiedzieć i szukasz informacji na ten temat przez Internet, czasem zaglądając nawet do specjalistycznych poradników i książek, ale twoja wiedza dalej jest znikoma i obawiasz się, że to właśnie przez nią nic z twoich planów nie wyjdzie. Chcesz czy nie – powinieneś raz jeszcze powrócić do tych wszystkich źródeł informacji i dokładnie zapoznać się z artykułami związanymi z przepisami dotyczącymi opodatkowania różnych typów firm. Postaraj się po prostu stwierdzić, jaka forma opodatkowania byłaby najlepsza właśnie dla twojego biznesu. To ona wpłynie przecież na twoje późniejsze koszty prowadzenia działalności. A chcesz na pewno, by były one jak najmniejsze.

Ustaliłeś już formę prawną swojej nowej działalności i wybrałeś nawet typ opodatkowania, z jakiego będziesz korzystać. Co teraz? W tym momencie powinieneś zapoznać się z kodami PKD. Jeśli nie masz kompletnie pojęcia, co to w ogóle jest, koniecznie wyszukaj sobie ten termin w swojej wyszukiwarce internetowej. Na pewno na wielu stronach znajdziesz jego dokładną definicję, aby później, w oparciu o nią, móc sklasyfikować typ swojej nowej firmy. Powinien on być bowiem zgodny z tymi dziwnie brzmiącymi kodami. Jeśli chcesz być naprawdę dobrym biznesmenem, musisz niestety najpierw włożyć trochę czasu i trudu w zdobycie niezbędnej wiedzy. Żaden poradnik typu „jak założyć firmę krok po kroku” nie zostanie przez ciebie tak od razu utrwalony, gdy tylko go przeczytasz. Powinieneś każdą jego część postarać się jak najlepiej zrozumieć, aby tą całą teorię móc samodzielnie wykorzystać w praktyce.

W prowadzeniu nowej działalności gospodarczej na pewno pomoże ci również dobre biuro rachunkowe. Nie próbuj wszystkim zajmować się sam. Samodzielność jest dobrą cechą każdego przywódcy, ale każdy biznesmen wie również o tym, że pomoc innych ludzi bywa na wagę złota. Nie myśl więc, że na pewno sam poradzisz sobie z załatwianiem wszystkich spraw finansowych. Gdyby odpowiedzialność za przygotowywanie ksiąg spadła właśnie na ciebie, straciłbyś sporo czasu, który mógłbyś zużytkować o wiele lepiej i efektywniej. Od samego początku postaraj się zatem nawiązać współpracę z profesjonalnym i polecanym przez klientów biurem rachunkowym. Poszukaj po prostu takich specjalistów, którym będziesz w stanie w stu procentach zaufać.

W co nie inwestować

W co nie inwestować

Młodzi ludzie rozpoczynający dorosłe życie oraz nawet Ci starsi, którzy w dorosłym życiu są już weteranami, często popełniają wiele błędów, jeżeli chodzi o gospodarowanie pieniędzmi i inwestycje.

Z czego wynikają takie błędy?
Niestety ciężko odpowiedzieć w subtelny sposób na to pytanie. Wynikają one z pewnej nieświadomości życiowej, podatności na wszelkie chwyty marketingowe i ze swego rodzaju zwyczajne głupoty.

Poczynając od budżetu domowego. Pieniędzy trzeba umieć gospodarować, trzeba umieć je oszczędzać. Wymagana jest tutaj duża siła woli, aby nie podbierać gotówki odłożonej na „czarną godziną” na aktualne wydatki. To cecha, która jest bardzo potrzebna – umiejętność oszczędzania.
Podstawowym zadaniem, jakie wypełnia każda osoba lub osoby, jest robienie zakupów spożywczych (jedzenie do domu) i chemicznych (proszki do prania, mydło itp.).
Są to rzeczy potrzebne do życia każdemu.
Zarówno w przypadku zakupów związanych z jedzeniem, jak i z higieną, w obecnych czasach ludzie mają szeroki wachlarz wyboru, jeżeli chodzi o miejsce zrobienia takich zakupów.
Istnieje wiele supermarketów i z każdym miesiącem tworzy ich się jeszcze więcej. Każdy z nich oferuje najniższe ceny i najlepszą jakość. Nie można jednak dać się temu zwieść. Tak naprawdę, aby kupić najtaniej i najlepiej, człowiek musiałby obserwować promocje w każdym supermarkecie i robić zakupy na takiej zasadzie, że pieczywo kupuje w jednym sklepie i wychodzi, mięso w innym i wychodzi a warzywa i owoce w jeszcze innymi miejscu. Można by się tak rozdrabniać w nieskończoność. Lecz jeśli chcemy naprawdę zacisnąć pasa to warto poświęcić więcej czasu, aby zakupy były tańsze.

Drugi problem to wydawanie pieniędzy na rzeczy niepotrzebne.
Takie niepotrzebne rzeczy często są kupowane, dlatego że akurat znajdują się na półce z wielkim napisem „Promocja, minus ileś tam procent, na artykuły z tej półki”.
Osoby podatne na takie hasła, są skłonne kupić rzeczy, których nie potrzebują, tłumacząc sobie, że „może kiedyś się przyda”. Otóż nie – w 90 procentach przypadków, takie rzeczy tak naprawdę nigdy się nie przydają.

Nawyk, jaki powinno nabyć wiele osób, zanim kupi jakąś rzecz, która znajduje się w ofercie wielu sklepów to porównywanie cen. Szczególnie ważne jest to przy zakupie wszelkiej elektroniki, sprzętów RTV i AGD. Tyczy się to zarówno porównywania cen w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Często bowiem okazuje się, że w Internecie lub sklepie stacjonarnym istnieje akurat jakaś promocja, której nie ma w tej drugiej opcji. Czemu tak jest? Ciężko powiedzieć, ale się tak zdarza.
Poza promocjami może okazać się, że na internecie lub w sklepie znajdują się produkty, których nie ma w tym drugim, a które okazują się dla nas bardziej atrakcyjne.
Dlatego przed zakupem tego typu sprzętów warto poświęcić czas na solidny przegląd sytuacji na rynku.

To są najbardziej podstawowe błędy codzienności, nad którymi trzeba pracować i na które warto zwracać uwagę.
W życiu pojawiają się jeszcze inne wydatki, bardziej pasowałoby tu słowo „inwestycje”.
W co inwestują ludzie? Często w drogie rzeczy, równie często w rzeczy, w które inwestować się nie opłaca.
Z inwestycjami najczęściej w parze chodzą kredyty. Jeżeli osoba lub małżeństwo zaciąga kredyt na zakup działki lub domu to jeszcze ta inwestycja jest zrozumiała. Kawałek ziemi lub własne cztery ściany to dobro niezwykle pożądane, które zawsze będzie miała wysoką wartość. Zdarzają się momenty, w których ceny ziemi są niższe, ale przez znaczną część czasu ziemia ma dobrą ceną i nic się z nią nie dzieje. Nie może się zepsuć jak zwykła rzecz – nawet dom może się zepsuć wskutek pożaru lub katastrofy naturalnej, ale dany kawałek powierzchni ot, tak sobie nie wyparuje.
Więc w co nie wolno inwestować ? Jednym z najgorszych posunięć jest zaciągnięcie kredytu na samochód. Jeżeli ktoś naprawdę potrzebuje pojazdu na „już” to lepiej kupić starszy model VW, który słynie z długowieczności i z czasem odłożyć sobie na lepsze auto, niż od razu porywać się na kredyt na zakup samochodu za na przykład 40 tysięcy złotych.
Dlaczego? Bo samochód to produkt, który z każdym rokiem bardzo mocno traci na swojej wartości, nigdy odwrotnie. Biorąc kredyt na samochód trzeba liczyć się z tym, że nigdy nie sprzedamy go za kwotę taką samą lub większą, za jaką go kupiliśmy. Taka jest specyfika tych pojazdów. Są chyba najlepszym przeciwieństwem wina, które z wiekiem staje się droższe.

Zaradność w życiu zależy od wielu czynników. Od tego, jak wychowają rodzice, jaki charakter ma dana osoba, jak wpłynie na nią środowisko i różne doświadczenia. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby się o życiu uczyć, bo uczymy się przecież całe życie. Pieniądze szczęścia nie dają, ale bez nich żyć się także nie da – tak jest skonstruowany dzisiejszy świat, więc pieniądz należy szanować. Nie da się ukryć, że najmniejszy szacunek do pieniądza mają te osoby, które na niego nigdy nie musiały często pracować. Z pewnością są biedniejsi o niektóre problemy zwykłych ludzi, ale i radość z posiadania pieniędzy jest u nich mniejsza.

Aby emeryt sobie dorobił

Aby emeryt sobie dorobił

Będąc na emeryturze, często ma się dość ograniczone środki na życie – zwłaszcza w porównaniu do wcześniejszych zarobków. Zdarza się, że może to nie wystarczyć na nic poza rachunkami, podstawowym jedzeniem i lekami. W takich przypadkach emeryci czasem proszą o wsparcie rodzinę lub pomoc społeczną albo pożyczają drobne kwoty. Rośnie jednak świadomość tego, że nie warto lekkomyślnie brać pożyczek, zwłaszcza z firm pozabankowych. W ten sposób łatwo wpaść w spiralę długów i stracić to, co się posiada dzięki ciężkiej pracy przez całe życie. Wiele osób na emeryturze decyduje się więc na jeszcze inną opcję: podjęcie jakiegoś zajęcia zarobkowego. Pojęcie praca dla emeryta jest dosyć szerokie. To, jaką prace podejmie emeryt zależy od kilku czynników. Chodzi o stan zdrowia konkretnej osoby, jej umiejętności i to, ile godzin dziennie jest w stanie poświecić na zarobkowanie. Kolejnym czynnikiem jest osobowość emeryta. Jeżeli woli on samotność i ciszę, na pewno nie zgodzi się na pracę w zatłoczonym miejscu, pełnym gwaru i hałasu. Praca dla emerytów to często oferty na stanowiska, które wymagają konkretnych umiejętności. W ostatnich 25 latach zamknięto sporo szkół zawodowych, na skutek czego zaczęło brakować osób wykwalifikowanych w bardzo konkretnych zawodach, jak np. ślusarz. Jeśli pracodawca nie może znaleźć pracownika w wieku produktywnym, czasem musi posiłkować się rencistami i emerytami w wieku 60+. Taki emeryt może przekazywać posiadaną wiedzę i uczyć pewnych umiejętności młodszych kolegów z pracy. Korzyść jest więc obopólna i to na kilku płaszczyznach. Trzeba pamiętać, że niestety i w sferze pracy dla emerytów zdarzają się oszustwa, na których możliwość trzeba seniorów uczulić. Powinni oni wiedzieć, czego stanowczo muszą domagać się od pracodawcy przed podjęciem obowiązków służbowych lub początkiem wykonywania zlecenia. Jest to m.in. konkretna umowa podpisana przez obie strony. Powinna być ona w 100% zrozumiała dla emeryta i w żadnym punkcie nie powodować wątpliwości. Lepiej nie podejmować niepewnego zajęcia, niż stracić miesiąc na świadczeniu usług bez otrzymania należytej zapłaty. Niestety, wciąż zdarzają się osoby wykorzystujące ufność osób 60+. To przykre, karygodne zjawisko, jednak właściwie tylko świadomość emerytów może ich przed nim uchronić. Emeryci często chcą nie tylko zarobić, ale i czuć się potrzebnymi. Dlatego często podejmują zajęcia słabo płatne, ale których efekt może komuś pomóc. Np. pilnują sąsiadom dzieci, dotrzymują towarzystwa osobie niepełnosprawnej wykonując proste czynności, jak zrobienie picia, podanie leków, czy ugotowanie obiadu.

Wiele osób przechodząc na emeryturę, nie może sobie poradzić z dość nagłą zmianą w życiu. Wprawdzie jeszcze niedawni pracownicy na pełen etat mogli być zmęczeni dotychczasową pracą, teraz jednak okazuje się, że czegoś im w żuciu brakuje. Obiecywali sobie, że na emeryturze odpoczną, wyśpią się, wreszcie porządnie posprzątają mieszkanie, a nawet poświecą się jakiemuś hobby itd. Wielu emerytów ma dzieci i wnuki i – będąc na emeryturze – zaczyna bywać często u swoich bliskich. Na początku bywa to dla wszystkich miłym urozmaiceniem, jednak – wraz z biegiem czasu – niektórych może zacząć męczyć. Emeryt jednak często chce zapełnić czymś swoją codzienność. Niektórzy faktycznie znajdują hobby lub zaczynają na poważnie poświęcać się temu dotychczasowemu. Inni myślą o częściowym powrocie do pracy lub po prostu o zajęciu, które może przynieść choć drobny zarobek. Niektórzy umieją coś wykonywać – np. robić na drutach, malować, robić figurki z różnych materiałów itd. Efekty takich zajęć próbują czasem sprzedać. Dodatkowo czasem zakładają blog związany ze swoją pasją i tego typu zajęciami i dzięki temu zaczynają docierać do dość szerokiej rzeszy odbiorców. Praca dla emerytów bywa swego rodzaju terapią, ale też sposobem na powolniejsze przejście od życia na pełnych zawodowych obrotach do pracy tylko w konkretnych godzinach lub co któryś dzień. Właściwie dobrana praca przyniesie emerytowi tylko korzyści. To dobrze zorganizowany czas, poczucie, że jest się potrzebnym, spotkanie nowych znajomych lub częstsze przebywanie wśród dotychczasowych i własnoręcznie zarobione pieniądze, które bywają ważnym dodatkiem do świadczenia emerytalnego. Zatrudnienie emeryta bywa dla pracodawców wygodne. Np. nie muszą płacić za emerytów ubezpieczenia zdrowotnego. Emeryt chętniej, niż osoba w wieku produkcyjnym podpisze umowę o dzieło, która bywa dość popularna, jeśli chodzi o jakąś usługę jednorazową, jak wykonanie konkretnej rzeczy, napisanie tekstu, uszycie stroju itp. Emeryci są dziś coraz bardziej otwarci na dalszy rozwój osobisty. Uczęszczają na zajęcia uniwersytetu trzeciego wieku, do różnych klubów, wyjeżdżają na wycieczki, chodzą po swoim nieście, by zwiedzić te miejsca, na które nigdy wcześniej nie mieli czasu. Wreszcie też nie muszą pracować pod presją zarobkowania na podstawowe rzeczy niezbędne do życia – na to mogą przeznaczyć emeryturę. A dodatkowo zarobione środki można odłożyć na czarną godzinę, nieprzewidziany wydatek lub hobby.

Urlop

Urlop

Wszyscy lubią wakacje i wakacyjne wyjazdy. To wytchnienie i odpoczynek od pracy i wszelkich innych obowiązków dnia codziennego. Ale co się stanie, jeśli nasz wymarzony wypoczynek zamieni się w koszmarek, z którego będziemy chcieli jak najszybciej wrócić?
Przyczyn może być kilka.
Wyobraźmy sobie, że marzy się nam luksusowy wyjazd all incluisive a stać nas tylko na urlop pół etatu. Oglądamy z wypiekami na twarzy katalogi biur podróży, zdjęcia są naprawdę piękne. Same ciepłe kraje, wszędzie słońce, plaża, morze (bądź luksusowe baseny). Następnie sprawdzamy cenę na dole strony i już wiadomo, że to nie dla nas, chyba że weźmiemy kredyt, który następnie będziemy spłacać do następnych wakacji. Sprzedawca nas oczywiście będzie namawiał, bo przecież raty takie dogodne, ale jeśli nie mamy zaoszczędzonej chociaż części kwoty, zadłużanie się na wakacje nie jest dobrym pomysłem. Wyjątkowo źle wyjdziemy też na pożyczce parabankowej. O ile łatwo ją dostać i nie ma tu dużego znaczenia nasza zdolność kredytowa, to zdecydowanie gorzej będzie z jej spłatą, ponieważ tego rodzaju pożyczki mają bardzo duże oprocentowanie i często są obciążone różnego rodzaju ukrytymi opłatami.
Opuszczamy więc biuro podróży z mocnym postanowieniem wyjazdu na własną rękę nad nasze polskie morze lub na Mazury. Kalkulujemy w domu i taaak damy radę, przecież używany namiot i podróż autostopem nie mogą wiele kosztować. Z dużym samozaparciem docieramy nad Bałtyk, ale jak tu się cieszyć z urlopu, kiedy marzyły nam się luksusy a skończyliśmy na polu namiotowym? Rzeczywistość nieprzystająca do wyobrażeń może być bardzo rozczarowująca.
Planujesz wakacje z rodziną? Super, brawo dla Ciebie. Wszak rodzina to skarb. Ale weź poprawkę na fakt, że podróżowanie z małymi dziećmi nie należy do przyjemności. Załóżmy, że jedziecie samochodem. To bardzo wygodne, pod warunkiem, że dziecko dobrze znosi jadę tym środkiem transportu. Jeśli nie, nastaw się na czyszczenie tapicerki. Ale przyjmijmy wersję optymistyczną i dziecko (lub dzieci) przez całą drogę nie zwrócą żadnego posiłku. Częste postoje trzeba, jak najbardziej wkalkulować w czas podróży, bo: „mama siku”, „tata piciu”, „jestem głodny”, „tam był McDonald”, „łeeeeeeeee”, „nie chcę już jechać”, „powiedz tacie, że wysiadamy” i jeszcze sto tysięcy innych, które nie przyjdą ci w tej chwili do głowy.
Dobrym pomysłem będzie zadbanie przed wyjazdem o posiadanie, oprócz OC i AC, także ubezpieczenia Assistance. Zawsze może się przecież zdarzyć niespodziewana awaria samochodu.
Oczywiście możecie też podróżować inaczej, ale przy małych dzieciach autobus czy pociąg to raczej nie będzie dobre rozwiązanie.
Trzeba też wziąć pod uwagę, że w docelowym miejscu urlopowym muszą się znaleźć odpowiednie rozrywki dla maluchów. To absolutna konieczność – nudzące się dziecko uśmierci każdą przyjemność z wolnych dni. Na szczęście rynek szybko się dostosowuje do potrzeb rodziców i można bez większego problemu znaleźć miejsca oferujące szereg atrakcji dla małych wczasowiczów.
O ile wypoczynek z dziećmi można jakoś zorganizować i nie rozwieść się przy okazji, to na pewno nie należy wybierać się na wspólne wakacje z rodzicami/teściami. A zwłaszcza z teściami. Na pewno będziecie mieli różne pomysły na czas wolny. Pewnie, można to uzgodnić jeszcze przed wyjazdem, ale już na miejscu na pewno każda ze stron będzie miała wspaniałe pomysły, które niekoniecznie spodobają się pozostałym.
Kolejnym powodem zepsucia sobie wakacji jest niedogadanie się z pracodawcą. Jeśli pójdziesz wypisać wniosek urlopowy zbyt późno, może się okazać, że to właśnie szef ma zaplanowany w tym terminie wypoczynek i niewiele go obejdzie twoja wpłacona za wczasy zaliczka. A ty ryzykujesz, że usłyszysz, że trzeba było brać urlop pół etatu temu, a teraz to firma się rozwija, jest coraz więcej klientów. Oczywiście urlop otrzymasz, ale w takim terminie, że z zaplanowanego wyjazdu nic nie wyjdzie.
Można sobie również wspaniale zepsuć wakacje wybierając niewłaściwe biuro podróży. Jeśli wycieczka jest podejrzanie tania, lepiej się na nią nie łakomić. Nie chcemy przecież w środku urlopu dowiedzieć się, że nasze biuro podróży zbankrutowało lub właściciel ulotnił się z wpłaconymi pieniędzmi za wycieczki. W takiej sytuacji, mimo zapłaconych pieniędzy musimy liczyć się, z tym że nas wykwaterują z hotelu i nie będziemy mieć jak wrócić do domu. W związku z tym ważniejszą sprawą niż wybór wycieczki jest wybranie właściwego biura podróży. Najlepiej takiego, które już długo jest na rynku i cieszy się dobrą opinią wśród klientów. W dzisiejszych czasach jest sprawą bardzo prostą sprawdzenie, czy nasze biuro podróży jest uczciwe. Wystarczy „wygooglać” jego nazwę i poczytać na niezależnych stronach opinie innych klientów. Oczywiście zawsze się może zdarzyć, że mamy pecha i nawet renomowane biuro podróży bankrutuje akurat podczas naszych wakacji, dlatego kolejną niezwykle ważną sprawą jest wykup odpowiedniego ubezpieczenia, które nas uchroni przed niemiłymi skutkami naszego pecha.
Jak widać oprócz planowania urlopu warto być przewidującym i wcześniej zapobiegać jego nieprzyjemnym skutkom.

W jaki sposób zarabiać na blogu.

W jaki sposób zarabiać na blogu.

W dzisiejszych czasach mamy wiele różnych sposobów na to, żeby dorobić do swojej stałej, comiesięcznej pensji z naszej pracy na etacie. Jeśli więc nie jesteśmy do końca zadowoleni z wysokości naszych zarobków, lub po prostu potrzebujemy większej simy pieniędzy na codzienne wydatki możemy zainteresować się dodatkowymi metodami zarabiania. Przede wszystkim musimy zastanowić się, czy bardziej zależy nam na pracy w zaciszu naszego mieszkania, czy też wolimy prace fizyczne. Dzisiaj mamy wiele możliwości na to, żeby na przykład sprzedawać przedmioty, które wykonaliśmy własnoręcznie. Na samym początku możemy pomyśleć nad tym, żeby zacząć tworzyć biżuterię. Taki sposób dorabiania przypadnie do gustu przede wszystkim kobietom, które mają znacznie większe doświadczenie w wykonywaniu ozdób ciała, niż mężczyźni. Zdecydowanie częściej śledzą one najnowsze trendy, jak i również mają lepiej rozwinięty zmysł estetyczny. Jak zatem zarabiać w ten sposób i od czego zacząć? Powinniśmy rozpocząć naszą przygodę od tego, żeby zaopatrzyć się w materiały, które będą jak najwyższej jakości. Dzisiaj mamy znaczną konkurencję na rynku biżuterii wykonanej własnoręcznie, jednak jeśli zaczniemy śledzić poczynania naszych konkurentów, to możemy zauważyć, że nie zawsze korzystają oni z jakościowych materiałów. Zatem, na pewno takie zakupy podziałają na naszą korzyść. Musimy więc znaleźć hurtownię, która będzie miała takie dodatki w jak najlepszej cenie. Nie musimy od samego początku inwestować wielkich pieniędzy na prefabrykaty. Zróbmy takie zakupy, które wystarczą na stworzenie paru modeli bransoletek, wisiorków, lub kolczyków. Wraz z biegiem czasu i zdobytym doświadczeniem będziemy mogli rozwijać nasz asortyment. Za zarobione w ten sposób pieniądze będziemy mogli rozwijać się dalej. Pamiętajmy, że w takim biznesie musimy być konsekwentni. Dzisiaj mamy do dyspozycji wiele kanałów sprzedażowych. Możemy nasze dzieła promować zarówno na portalach z darmowymi ogłoszeniami lokalnymi jak i poprzez media społecznościowe. Powinniśmy zatem stworzyć fanpage naszego sklepu na Facebook, lub na innych portalach, z których korzystamy na co dzień. Odnajdziemy tam na pewno wielu chętnych na nasze wyroby chałupnicze. Pamiętajmy, że w takiej metodzie zarabiania nie musimy posiadać wielu pieniędzy na inwestycję, oraz biżuterię możemy wykonywać dosłownie wszędzie. Co zrobić jednak w sytuacji w której nie posiadamy zdolności manualnych, lub nie jesteśmy do końca kreatywni? Możemy zatem zainteresować się całkowicie innymi sposobami zarabiania. Większość z nich możemy wykonywać bez wychodzenia z domu. Rozwijanie swoich biznesów w internecie to dzisiaj bardzo popularny sposób na dodatkowy dochód. Zarabianie na blogu to dziś jeden z najbardziej cenionych sposobów na zostawienie swojej aktualnej pracy na etacie w zamian za czasami dwa razy wyższe zarobki z poziomu naszego mieszkania. Chociaż wydaje się to zbyt piękne, to na reklamach umieszczonych na naszych stronach internetowych możemy zarobić dosłownie nieograniczoną ilość pieniędzy. Potrzebujemy jedynie komputera, dostępu do internetu, oraz odrobinę kreatywności, żeby zacząć swoją przygodę z blogowaniem. Na początku jednak każdy bloger powinien zastanowić się na jaki temat będzie w stanie pisać artykuły, żeby były one ciekawe, merytoryczne i przyciągnęły do siebie dużą ilość czytelników. Tutaj wszystko zależy od naszych preferencji, musimy wiedzieć, że w naszym pięknym kraju żyje naprawdę wielu ludzi, którzy zdecydowanie podzielają naszą pasję. Jeśli więc jesteśmy w czymś naprawdę nieźli, zacznijmy o tym pisać. Jeżeli kochamy podróżować, to możemy pisać o miejscach, które odwiedziliśmy. Niech to będzie poradnik dla ludzi, którzy dopiero wybierają się w to samo miejsce co my. Możemy zaprezentować tam atrakcje turystyczne, które warte są odwiedzenia. Na pewno niejednokrotnie spotkaliśmy się z tym, że jadąc w jakieś nowe miejsce to najpierw zdobyliśmy się na kompletowanie informacji o danym kraju i często tę wiedzę zdobywaliśmy z blogów innych osób. Blogi podróżnicze pomimo tego, że posiadają wielką konkurencję to i tak każdy z blogerów może zdobyć swoją unikalną, stałą widownię. Każdy z nich pisze w zupełnie inny sposób, na kompletnie inne tematy. Zatem, jeśli nasza osobowość potrafi przyciągnąć do nas innych ludzi to udowodnijmy to. Pamiętajmy również, że zarobek z prowadzenia bloga to nie tylko reklamy internetowe umieszczane pomiędzy naszymi tekstami, ale również wiele innych rzeczy. My jako blogerzy podróżniczy możemy także liczyć na przeróżne profity od biur podróży, które z pewnością pomogą nam uzyskać zniżki na zwiedzanie świata w zamian za reklamę ich oferty. Nie stanie się to jednak od razu, ale miejmy świadomość tego, że im większą zdobędziemy widownie, tym większe będziemy z tego czerpać korzyści. Kto wie, może za jakiś rok, czy dwa, będziemy mogli całkowicie porzucić swój aktualny etat na rzecz pełnowymiarowego podróżowania po świecie. Zatem, postarajmy się spełniać swoje marzenia, a na pewno na tym skorzystamy.

Koszty prowadzenia własnej działalności gospodarczej

Koszty prowadzenia własnej działalności gospodarczej

Prowadzenie własnej działalności gospodarczej to najprawdopodobniej jedyny dobry sposób na zarabianie prawdziwych dużych pieniędzy. A przecież każdy o nich marzy. Każdy chce dysponować nieograniczonym budżetem, by móc z niego korzystać tak, jak mu się to żywnie podoba. Każdy chce żyć w dostatku i luksusie, nie licząc każdego wydanego grosza i nie musząc bezustannie zerkać na stan swojego konta, patrząc na to, czy przypadkiem nie jest on zbyt mały lub nie weszło się już na debet. Na własny biznes trzeba mieć jednak dobry pomysł. Najpierw należy go przemyśleć i ustalić swój dokładny plan działania, aby taka nowa działalność gospodarcza nie została zamknięta już w pierwszych miesiącach jej istnienia. Oczywiście trzeba też zebrać na nią pewne pieniądze, włożyć w nią jakiś kapitał, aby móc dokonywać różnorodnych inwestycji, przyczyniających się do wspierania biznesu i jego lepszego prowadzenia. Własna działalność gospodarcza koszty – ile zatem rzeczywiście mogą one wynosić? Jak dużo pieniędzy należy włożyć w taką nową firmę, aby móc ją rozkręcić i od razu zacząć ją właściwie prowadzić? Czy przeciętna osoba może pozwolić sobie na taki krok, czy jednak na własny biznes stać tylko ludzi najzamożniejszych?

Oczywiście taki nowy biznes wymaga zawsze włożenia w niego pewnych pieniędzy. Nie da się zarobić na niczym. Najpierw trzeba w coś zainwestować, by potem móc czerpać z tego korzyści – przede wszystkim te finansowe. Naturalnie rzecz biorąc koszty związane z utworzeniem, zarejestrowaniem i prowadzeniem działalności gospodarczej bywają bardzo zróżnicowane. Niejednokrotnie zależą od tego, z jaką dziedziną taki biznes jest związany. W niektórych branżach trzeba dokonać ogromnych inwestycji, by móc cokolwiek rozkręcić, podczas nigdy inne wymagają posiadania naprawdę niewielkiego kapitału, dlatego niemalże każdy może od razu zacząć w nich działać. Początkujący biznesmeni powinni zatem celować w te branże, które będą dla nich najtańsze. Dzięki temu spokojnie uda im się założyć własne działalności gospodarcze i od razu tak nimi pokierować, by zacząć na nich zarabiać. Pewnych inwestycji, chociażby tych najmniejszych, nie da się oczywiście uniknąć, ale można je zminimalizować. Warto zatem jeszcze wcześniej przeliczyć sobie wszystkie ewentualne wydatki związane z założeniem firmy, aby nie dać się w żaden sposób zaskoczyć i na wszystko być świetnie przygotowanym. Najlepsi biznesmeni, zanim podejmą jakąkolwiek decyzję, potrafią przemyśleć ją kilkukrotnie. O to właśnie chodzi w świecie dużych pieniędzy – by wydawać i inwestować, ale robić to rozsądnie i z głową.

Każdą działalność gospodarczą można zarejestrować na kilka sposobów. W pierwszej kolejności jej twórca musi określić jej charakter o formę prawną. Od jej rodzaju zależeć będą wszystkie poniesione koszta. Chcąc je zatem zmniejszyć, należy zapoznać się z kilkoma trikami i wskazówkami, wykorzystywanymi przez tych najlepszych i najbardziej doświadczonych biznesmenów. To właśnie od nich należy się uczyć. To im udało się osiągnąć gigantyczne sukcesy, nieraz zaczynają zupełnie od zera czy nawet od debetów na koncie. W świecie biznesu nie da się uniknąć pewnego ryzyka, jednakże lepiej go sobie zaoszczędzić na samym początku swojej drogi, dokładnie zapoznając się z różnymi przepisami prawnymi – zwłaszcza tymi związanymi z rejestrowaniem nowych działalności gospodarczych. Jaką formę należy im zatem nadać, aby własna działalność gospodarcza koszty były najniższe? Ogólnie uznaje się, że najtańszą w prowadzeniu firmą będzie jednoosobowa działalność gospodarcza bądź ewentualnie spółka cywilna. Obie te formy prawne pozwalają na zaoszczędzenie pieniędzy przy ich rejestrowaniu. Ostatecznie bowiem można je założyć zupełnie za darmo, by płacić później wyłącznie za ich utrzymanie bądź rozwój.

Oczywiście istnieje jeszcze wiele innych form prawnych do wyboru, z których muszą skorzystać ci biznesmeni, jacy zamierzają prowadzić większe działalności gospodarcze i współpracować w nich z różnymi ludźmi. One wymagają jednak poniesienia pewnych większych kosztów. Chcąc założyć chociażby klasyczną i standardową spółkę, należy wpisać ją najpierw do Krajowego Rejestru Sądowego. Cena takiej usługi wynosi aż pół tysiąca złotych, do czego należy jeszcze doliczyć koszt specjalnego wpisu – kolejne sto złotych. Koszty prowadzenia działalności gospodarczej będą też zależeć od początkowego kapitału firmy. Osoba, która planuje zarejestrować nową firmę, musi więc dokładnie wiedzieć, ile pieniędzy od razu jest w stanie w nią włożyć. Powinna wszystko zanotować sobie na kartce i dopiero razem z nią udać się do Krajowego Rejestru Sądowego, wszystkiego dowiadując się już na miejscu. Taką nową działalność gospodarczą trzeba po prostu dokładnie zaplanować. W przeciwnym wypadku firma może zbankrutować tak szybko, jak szybko zaistniała na rynku, a jej właściciel nie dość, że na niej nie zarobi, to jeszcze okaże się stratny. Świat biznesu jest okrutny, ale osoby rozsądne, posiadające umiejętności zarządzające, spokojnie sobie w nim poradzą.