Lomabardy muszą się przekształcić w spółkę z o.o. lub w spółkę akcyjną

Prawo polskie nie definiuje czym jest lombard. Zwyczajowo nazywa się tak podmioty, które udzielają pożyczek zabezpieczanych zastawem lub przewłaszczeniem na zabezpieczenie. Do tej pory duża część lombardów była prowadzona w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, spółki cywilnej czy spółki jawnej. Ustawa z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa antylichwiarska) wprowadziła jednak szereg obostrzeń dla przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą, polegającą na prowadzeniu lombardu. Największa część nowelizacji dotyczy przede wszystkim ustawy o kredycie konsumenckim.

Obowiązek przekształcenia w spółkę kapitałową

Ustawa nowelizująca wprowadziła pojęcie instytucji pożyczkowej, które oznacza każdego kredytodawcę innego niż bank, SKOK lub podmiot udzielający kredytu w postaci odroczenia zapłaty ceny. Nie budzi wątpliwości, że przedsiębiorcy prowadzący lombard posiadają status instytucji pożyczkowej zgodnie ze znowelizowaną treścią ustawy. Artykuł 59a ustawy o kredycie konsumenckim wprowadza natomiast obowiązek prowadzenia działalności przez instytucję pożyczkową wyłącznie w formie spółki z o.o. lub spółki akcyjnej. Oznacza to, że od dnia wejścia w życie ustawy, czyli od dnia 11 października 2015 r. każdy lombard powinien działać w formie jednej z dwóch wymienionych spółek kapitałowych.

Wymogi dotyczące spółki z o.o. lub spółki akcyjnej

Podstawowym wymogiem utworzenia spółki z o.o. lub akcyjnej, która będzie prowadzić lombard jest kapitał zakładowy takiej spółki, który powinien wynosić co najmniej dwieście tysięcy złotych i powinien być pokryty wyłącznie wkładami pieniężnymi. Oznacza to, że przedsiębiorca musi wpłacić do spółki co najmniej 200.000 zł aby spółka mogła legalnie prowadzić działalność lombardową. Co więcej środki pieniężne potrzebne na pokrycie kapitału zakładowego nie mogą pochodzić z kredytu, pożyczki, emisji obligacji lub źródeł nieudokumentowanych. Oczywiście pozostała część kapitału zakładowego (powyżej 200.000 zł) może być pokryta aportami, co ma istotne znaczenie z perspektywy możliwości wniesienia całego dotychczasowego przedsiębiorstwa do spółki, tak aby czynność ta była zwolniona z podatku dochodowego od osób fizycznych i podatku od towarów i usług.

Kolejnym wymogiem dotyczącym spółki z o.o. lub akcyjnej jest to, że członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej lub prokurentem nie może być osoba, która była prawomocnie skazana za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi lub przestępstwo skarbowe.

Sankcje za nieprzekształcenie lombardu w spółkę z o.o. lub spółkę akcyjną

Dotychczas, pomimo istnienia obowiązku przekształcenia, nieuczynienie mu zadość nie było obłożone żadną karą. Sytuacja zmieni się z dniem 11 kwietnia 2016 r. kiedy to wejdą w życie przepisy karne dotyczące tej kwestii. Mianowicie osoba, która będzie prowadziła lombard w formie innej niż spółka z o.o. lub spółka akcyjna będzie podlegała grzywnie do 500.000 zł i karze pozbawienia wolności do lat 2.

Kancelaria MHS posiada doświadczenie w przekształceniach różnych form prowadzenia działalności gospodarczej w spółki kapitałowe. Nasi prawnicy pomagają dostosować umowę spółki z o.o. oraz status spółki akcyjnej do indywidualnych potrzeb naszych Klientów oraz doradzają przy optymalnym sposobie przeniesienia składników majątkowych dotychczasowego przedsiębiorstwa do nowoutworzonej spółki. Każda transakcja jest ponadto indywidualnie analizowana pod kątem podatkowym, aby umożliwić naszym Klientom możliwość wyboru optymalnego dla nich rozwiązania.

Przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z o.o. komandytową

Nie budzi wątpliwości, że w dalszym ciągu najpopularniejszą formą prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce jest jednoosobowa działalność gospodarcza osoby fizycznej. Jest ona najprostsza do założenia, jednakże wiąże się z wieloma ryzykami. W szczególności z odpowiedzialnością całym majątkiem przedsiębiorcy za zaciągnięte zobowiązania. Oznacza to, że w przypadku powstania długów, wierzyciele będą mogli prowadzić egzekucję z całego majątku prywatnego, należącego do przedsiębiorcy. Ponadto, prowadzenie działalności gospodarczej w formie jednoosobowej nie jest zbyt dobrze widziane przez kontrahentów zagranicznych. Doświadczenie pokazuje, że o wiele większym zaufaniem darzeni są przedsiębiorcy prowadzący działalność w formie spółki.

Spółka osobowaspółka kapitałowa

Generalnie rzecz ujmując, spółka osobowa zakładana jest przez kilku wspólników po to, aby mogli oni dążyć do wspólnego celu. W dalszym ciągu jednak ponoszą oni odpowiedzialność za jej zobowiązania z całego swojego majątku. Wyjątkiem jest tu spółka komandytowa, w której wyróżnić można dwa rodzaje wspólników – komplementariuszy i komandytariuszy. Podczas gdy komplementariusz odpowiada na standardowych zasadach (z całego swojego majątku), odpowiedzialność komandytariusza jest ograniczona wyłącznie do określonej w umowie spółki kwoty – tzw. sumy komandytowej. Co więcej, w sytuacji w której wartość wniesionych przez niego wkładów jest równa co najmniej wysokości sumy komandytowej, jego odpowiedzialność za zobowiązania spółki zostaje wyłączona.

Konstrukcja spółki kapitałowej pozwala natomiast całkowicie wyłączyć odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki. O ile bowiem wnieśli oni swoje zadeklarowane wkłady na kapitał zakładowy są zwolnieni z odpowiedzialności wobec wierzycieli spółki. Jest to bardzo istotne z perspektywy ograniczania ryzyka inwestycyjnego. Osoba rozpoczynająca dane przedsięwzięcie nie musi się bowiem martwić o to, że możliwe straty przewyższą wysokość początkowo założonego wkładu w spółkę. Wspólnicy zakładający spółkę kapitałową powinni się jednak liczyć z podwójnym opodatkowaniem. Spółka z o.o. zapłaci bowiem podatek dochodowy od osiąganych przez nią dochodów, a następnie wspólnicy będą zobowiązani do zapłaty podatku od wypłaconej dywidendy.

Spółka z o.o. komandytowa

Swoistym połączeniem zalet spółki kapitałowej i osobowej jest spółka z o.o. komandytowa. Jest ona zawiązywana najczęściej przez osobę fizyczną, która dotychczas prowadziła działalność w formie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz przez spółkę z o.o., w której przedsiębiorca posiada udziały. Spółka z o.o. staje się komplementariuszem, czyli wspólnikiem, który odpowiada za zobowiązania całym majątkiem (co z uwagi na ograniczenie odpowiedzialności wspólników samej spółki z o.o. nie powoduje powstania zagrożenia dla przedsiębiorcy). Natomiast przedsiębiorca zostaje komandytariuszem, a więc wspólnikiem, którego odpowiedzialność zostaje ograniczona do określonej w umowie spółki sumy pieniężnej.

Powyższa konstrukcja pozwala z jednej strony na wyłączenie ryzyka prowadzenia działalności gospodarczej, a z drugiej umożliwia komandytariuszowi opodatkowanie przychodu ze spółki komandytowej podatkiem dochodowym od osób fizycznych i w dalszym ciągu korzystanie np. z podatku liniowego. Nie występuje przy tym negatywne zjawisko podwójnego opodatkowania.

Kancelaria Prawna MHS posiada szerokie doświadczenie w przeprowadzaniu przekształcania jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z o.o. komandytową. Doradzamy przy wyborze optymalnego modelu transakcji oraz pomagamy przy wnoszeniu aktywów do spółki. Każda transakcja jest analizowana przez naszych prawników, a także adwokatów i radców prawnych współpracujących również pod kątem prawa podatkowego.

Premia czy nagroda – kiedy pracownik może się domagać premii?

W praktyce stosunków pracowniczych wynagrodzenie wynikające wprost z umowy o pracę rzadko stanowi jedyny składnik gratyfikacji otrzymywanej przez pracownika z tytułu wykonywanych obowiązków. Zarówno regulaminy wynagradzania (premiowania), jak i postanowienia zakładowych (lub ponadzakładowych) układów zbiorowych przewidują bowiem szereg dodatków do wynagrodzenia, których celem jest przede wszystkim motywacja pracownika do możliwe najlepszego (najbardziej efektywnego) wykonywania obowiązków pracowniczych. Należy przy tym podkreślić, że nie w każdym przypadku, gdy określone źródło prawa pracy wskazuje, że „pracownikowi przysługuje premia”, to w świetle prawa pracy posiada on rzeczywiście roszczenie o jej wypłatę przez pracodawcę.

Premia

Trzeba zatem dokonać podziału dodatkowych składników wynagrodzenia na nagrody oraz premie. Podstawowa różnica pomiędzy nimi polega na tym, że aby „dodatkowa gratyfikacja” stała się premią, muszą zostać wskazane konkretne kryteria (warunki) jej przyznania. Mogą być one określone np. w regulaminie wynagradzania. Pozwala to na określenie, w jakich sytuacjach i w jakiej wysokości pracownik nabywa prawo do takiej premii. W przypadku spełnienia tych konkretnych i sprawdzalnych warunków przez pracownika, pracodawca ma obowiązek wypłacenia premii, a niespełnienie tego świadczenia przez pracodawcę uprawnia pracownika do dochodzenia jej przed sądem.

Nagroda

Z kolei nagroda ma charakter gratyfikacji uznaniowej, co oznacza, że pracodawca w żaden sposób nie definiuje warunków od których ona zależy, pozostawiając w swoich rękach swobodę odnośnie decyzji co do jej przyznania. Co ważne, nagroda może być skutecznie dochodzona przed sądem, dopiero w momencie ogłoszenia przez pracodawcę decyzji odnośnie jej przyznania – wtedy bowiem pracownik „nabywa” roszczenie o wypłatę nagrody. Dopóki jednak pracodawca nie uzewnętrzni swojej decyzji o przyznaniu nagrody, tak długo pracownikowi nie przysługuje roszczenie o jej wypłatę.

Nazwa a charakter prawny dodatkowego świadczenia

Należy podkreślić, iż zupełnie bez znaczenia jest nazwa świadczenia, której używa pracodawca dla określenia określonego dodatku do wynagrodzenia pracowniczego. O tym czy „dodatkowa gratyfikacja” jest premią czy nagrodą, decyduje bowiem wyłącznie jej charakter. W sytuacji, gdy np. układ zbiorowy pracy określa obiektywne i sprawdzalne warunki przyznania świadczenia, stwierdzenie w nim, że pracodawca „może” przyznać pracownikowi premię nie odbiera mu charakteru premii. Stwierdzenie to wyraża jedynie prawo pracodawcy do merytorycznej oceny spełnienia warunków do nabycia prawa do premii, która podlega weryfikacji w postępowaniu sądowym.

Pozbawienie pracownika premii

Trzeba pamiętać, że pozbawienie pracownika premii jest dopuszczalne. Jednak w przepisach wewnątrzzakładowych lub w umowie o pracę należy jasno i konkretnie sprecyzować, jakie czynniki mogą wpłynąć na pomniejszenie premii lub jej całkowite pozbawienie. W razie braku takich zapisów, pracownik, którego premii pozbawiono lub ograniczono jej wysokość, będzie miał roszczenie o takie świadczenie, które będzie mógł skutecznie dochodzić przed sądem.

Kancelaria prawna MHS świadczy pełną obsługę prawną w zakresie analizy postanowień regulaminów premiowania oraz układów zbiorowych pod kątem kwalifikacji prawnej określonych dodatkowych składników wynagrodzenia pracowniczego. Prawnicy Kancelarii MHS pomagają pracodawcom w należytym przygotowaniu postanowień zakładowych źródeł prawa pracy, a ponadto oferują pracownikom możliwość dochodzenia ich roszczeń o wypłatę premii – zarówno w postępowaniu sądowym, jak i na etapie postępowania przedsądowego (wezwania do zapłaty). Prawnicy Kancelarii MHS oraz adwokaci i radcowie prawni współpracujący posiadają bogate doświadczenie w sprawach z zakresu prawa pracy