Wszystko co powinieneś wiedzieć o polisolokacie

Wstęp

Polisolokata stała się przedmiotem zainteresowania szerokich kręgów instytucji prawnych, zwłaszcza instytucji ochrony konsumenta. Dzięki temu w 2016 roku tematyka polis lokacyjnych była tematem postępowań przed Prezesem UOKiK. Doszukano się w umowach ubezpieczeniowych zapisów szczególnie naruszających prawa konsumentów – poruszona została kwestia opłat likwidacyjnych niepowetowanie większych, niż sam przedmiot umowy, która – zdaniem Prezesa UOKiK – zasługiwała na interwencję instytucji prawnej jaką jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Na początku rozważań nad naturą tej formy ubezpieczenia należy wyjść od zdefiniowania najważniejszych pojęć w tematyce polisolokat. Jak zaznaczono wyżej, opłata likwidacyjna i jej wysokość niewspółmierna do wartości umowy była sednem poruszanych przez Prezesa UOKiK postępowań i porozumień z ubezpieczycielami (Prezes UOKiK podpisał porozumienia z 17 towarzystwami ubezpieczeniowymi). Czym zatem jest opłata likwidacyjna?

Zgodnie z utartą praktyką opłata likwidacyjna to jest koszt, który ponosi konsument w razie przedterminowego zerwania umowy ubezpieczenia osobistego z ubezpieczycielem. Utarło się nazywać ją czasami „opłatą operacyjną”, „opłatą z tytułu wykupu”, „żądaniem wykupu”. Spotykane są przypadki, że takie kwoty nie są w żaden sposób nazwane wprost w umowie.

Polisą lokacyjną jest natomiast formą polisy na życie z elementami lokaty oszczędnościowej. Konsument zawiera umowę nie z bankiem, ale firmą ubezpieczeniową i wpłaca określone kwoty na specjalne konto, z którego potem naliczane są kwoty z pewnym dodatkowym zyskiem. Taka forma lokowania pieniędzy miała na celu uniknięcie tzw. „podatku Belki”, ale obecnie rozciąga się on również na takie instrumenty finansowe.

Jak już wyżej wspomniano, przez pewien okres polisy lokacyjne były dla towarzystw ubezpieczeniowych bardzo lukratywne. Wykorzystywały bowiem słabszą pozycję konsumenta w obrocie prawnym stosując często niedozwolone i nieuczciwe praktyki umowne, do których bezsprzecznie zaliczyć można opłaty likwidacyjne.

W tym artykule zostaną omówione kwestie nurtujące każdego konsumenta związanego polisą lokacyjną – nad tym jak zakończyć umowę ubezpieczeniową oraz dochodzić nienależnie pobranej opłaty likwidacyjnej.

Jak odzyskać pieniądze z polisolokaty?

W zasadzie problematyka pobranych nienależnie opłat likwidacyjnych rodzi się już w momencie konstruowania umowy ubezpieczenia przez przedsiębiorcę – ubezpieczyciela. Dlaczego tak się dzieje? Przedsiębiorca jako profesjonalista i strona zawodowo zajmująca się konstruowaniem umów danego typu (w tym przypadku umów ubezpieczeniowych) ponosi odpowiedzialność prawną i ekonomiczną za zawarte w umowie i Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (zwane dalej „OWU”) klauzule oraz zapisy. Stąd, do problemu nienależycie pobranych opłat likwidacyjnych dochodzi w momencie niedołożenia należytej staranności w konstruowaniu umowy ubezpieczenia. To na ubezpieczycielu, jak już wspomniałem wcześniej, leży obowiązek prawny i ekonomiczny poniesienia odpowiedzialności za wadliwość umowy. Gdyby było inaczej, to przedsiębiorca mógłby zawrzeć w umowie lub OWU dowolny zapis obarczający konsumenta niepowetowanymi stratami sprzecznymi z prawem czy zasadami współżycia społecznego. Dlatego też, każda klauzula podlega badaniu pod kątem ważności lub abuzywności (sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszania interesów konsumentów) i gdy taka się okaże nieważna lub abuzywna to w całości uznaje się za niewiążącą konsumenta.

Co więcej, przepisy prawa cywilnego (art. 830 § 1 k.c.) pozwalają konsumentowi na wypowiedzenie umowy ubezpieczenia osobowego w każdym czasie i ten przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Nie można zatem podejmować żadnych kroków w celu ograniczenia tego prawa. Oczywistym jest to, że wprowadzenie stosunkowo wysokich opłat za skorzystanie z tego prawa bezsprzecznie ogranicza konsumenta w skorzystaniu z tej instytucji czyniąc ją iluzoryczną i niedostępną.

Dlatego też pobieranie przez ubezpieczyciela opłat w związku z wypowiedzeniem przez konsumenta umowy ubezpieczenia osobistego stanowi niedopuszczalne ograniczenie przysługującego mu prawa, więc tym samym jest ono nieważne od początku i w całości nie wiąże konsumenta.

Doktryna prawnicza podkreśla, że bezskuteczność dotyczy całej klauzuli abuzywnej, a nie tylko części jej w zakresie, w jakim jest ona niedopuszczalna. Jeżeli zatem ubezpieczyciel zastrzegł sobie opłatę w konkretnej wysokości w stosunku do wartości umowy to jest ona nieważna w całości i jakiekolwiek jej pomniejszenie na etapie umownym lub w drodze dodatkowych porozumień dalej będzie niewiążące dla konsumenta.

Jak wskazano powyżej rzeczone świadczenia wykupu pobierane od konsumenta na jego niekorzyść stanowią pewną gwarancję uzyskania zysku przez ubezpieczyciela kosztem drugiej strony umowy, co jest jawnym zaburzeniem równowagi kontraktowej, gdzie jedna strona zawsze zyskuje, a druga zawsze traci. Stroną która zawsze traci jest oczywiście konsument ponoszący ciężar opłat przez czas trwania umowy albo ponoszący wysoką karę umowną (opłatę likwidacyjną) za rezygnację z umowy, co faktycznie stanowi rażące naruszenie jego praw i znaczną ich dysproporcję.

Etap odzyskiwania nienależnie pobranych świadczeń powinien zacząć się tak jak w przypadku roszczeń o zapłatę. I tak, na przykład, dobrą praktyką jest wystosowanie pisma do ubezpieczyciela zawierającego wezwanie go do zapłaty określonych kwot, które zostały pobrane z naruszeniem prawa. Jak wyżej wspomniano, klauzula zawierająca postanowienia dotyczące opłat likwidacyjnych jest abuzywna, a to oznacza, że nie wiąże w całości. Zatem roszczenie może obejmować całą sumę będącą przedmiotem opłaty likwidacyjnej.

Kolejnym etapem w razie braku odzewu drugiej strony na polubowne (pozasądowe) rozwiązanie sporu będzie wniesienie powództwa do sądu powszechnego. Praktyka pokazuje wysoką skuteczność powództw o zwrot opłat likwidacyjnych, natomiast instytucje prawne zajmujące się ochroną konsumenta służą w tym przypadku istotną opinią w sprawie i często ich zdanie – tak jak opinia Rzecznika Finansowego lub Prezesa UOKiK – bywa decydująca w sprawie.

Jak zerwać polisolokatę?

Widmo poniesienia znacznych kwot przez konsumenta w związku z zerwaniem umowy o polisę lokacyjną może skutecznie odstraszać przed zakończeniem nietrafionej inwestycji, a samą instytucję czyni niedostępną i fikcyjną. Mimo, iż celem konsumenta jest lokowanie i inwestycja środków pieniężnych, to nienależycie pobrane kwoty i wysokość opłat grożących za zerwanie umowy są barierą w inwestycji i nie pozwalają na swobodne dysponowanie aktywami przez konsumenta, które powierzone ubezpieczycielowi – są bezprawnie zatrzymywane na jego koncie, powierzone mu przez ubezpieczonego jedynie w celu ich inwestycji i pomnażania.

Zastrzeganie sobie przez ubezpieczyciela określonych sum pieniężnych za samo odstąpienie od umowy podjął Sąd Apelacyjny w Warszawie i w wyroku z dnia 24.04.2012 r. sygn.  Akt VI ACa 1342/11 uznał wprost, że postanowienia naruszające dobre obyczaje to takie, w których „ubezpieczyciel przewidział dla ubezpieczonego swoistą sankcję za rezygnację z dalszego kontynuowania umowy bez powiązania jej z realnie poniesionymi wydatkami”.

Każda zawarta umowa w polskim systemie prawnym ma to do siebie, ze można zakończyć jej trwanie. Odpowiedzią ubezpieczyciela na zerwanie umowy, odstąpienie od niej ze strony konsumenta będzie zwrot jedynie części aktywów, które ma w dyspozycji tytułem rzeczonej opłaty likwidacyjnej. Często dla niedoświadczonych konsumentów jest to ślepa uliczka. Z pomocą przychodzi jednak stanowisko instytucji państwowych, doktryny prawniczej i orzecznictwa, które sankcjonuje i potępia takie działania. Jest to zatem moment, w którym konsument powinien wyjść z inicjatywą i rozpocząć drogę odzyskiwania zatrzymanych środków.

Jak zrezygnować z polisolokaty?

Prawo cywilne wyodrębnia kilka sposobów zakończenia trwania umowy. Najważniejsze dla omawianego przypadku polisolokat będą rozwiązanie umowy oraz odstąpienie od umowy

Różnice w zakończeniu trwania umowy występują już na płaszczyźnie ustawowej (kodeks cywilny). Specyficznie normuje zagadnienie artykuł 812 kodeksu cywilnego określając, że jeżeli umowa ubezpieczenia jest zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy, ubezpieczający ma prawo odstąpienia od umowy ubezpieczenia w terminie 30 dni, a w przypadku gdy ubezpieczający jest przedsiębiorcą – w terminie 7 dni od dnia zawarcia umowy. Jeżeli najpóźniej w chwili zawarcia umowy ubezpieczyciel nie poinformował ubezpieczającego będącego konsumentem o prawie odstąpienia od umowy, termin 30 dni biegnie od dnia, w którym ubezpieczający będący konsumentem dowiedział się o tym prawie. Odstąpienie od umowy ubezpieczenia nie zwalnia ubezpieczającego z obowiązku zapłacenia składki za okres, w jakim ubezpieczyciel udzielał ochrony ubezpieczeniowej.

Natomiast jeżeli umowa została zawarta na czas określony, to ubezpieczyciel może ją wypowiedzieć jedynie w przypadkach wskazanych w ustawie, a także z ważnych powodów określonych w umowie lub w ogólnych warunkach ubezpieczenia.

Warto w tym miejscu przypomnieć o dyspozycji innego przepisu dotyczącego relacji pomiędzy umową a OWU – różnicę między treścią umowy a ogólnymi warunkami ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązany jest przedstawić ubezpieczającemu w formie pisemnej przed zawarciem umowy. W razie niedopełnienia tego obowiązku ubezpieczyciel nie może powoływać się na różnicę niekorzystną dla ubezpieczającego. Przepisu nie stosuje się do umów ubezpieczenia zawieranych w drodze negocjacji.

Istnieje więc na tyle mocny obowiązek informowania po stronie ubezpieczyciela, że brak jest możliwości powołania się na różnicę gorszą dla konsumenta.

Odstąpienie od umowy będzie także wiązało się z koniecznością poniesienia opłat likwidacyjnych, które ubezpieczyciel potrąci na swoje konto.

Innym sposobem zakończenia trwania umowy jest jej rozwiązanie. W doktrynie prawa cywilnego podnosi się, iż rozwiązanie umowy jest to czynność wymagająca wyrażenia woli obu stron stosunku umownego. To znaczy, że strony same „dogadują” się w kwestii rozwiązania umowy. Wyrażenie woli stron zmienia obecny stosunek prawny uchylając go. Praktyka pokazuje, że zakończenie trwania umowy również przez rozwiązanie umowy może rodzić po stronie ubezpieczyciela nałożenie opłat likwidacyjnych, ale w stosunku mniejszym niż te nakładane w efekcie zerwania stosunku umownego.

Strony same określają tryb, warunki i konsekwencje odejścia od umowy – jest to pozostawienie pełnego pola dla ubezpieczyciela to nadużyć w postaci nakładania opłat likwidacyjnych.

Sprytnym zabiegiem, z którym można często spotkać się na etapie rezygnacji z umów jest pomniejszanie opłaty likwidacyjnej w efekcie tzw. kulancji. Część firm ubezpieczeniowych, chociaż w ten sposób stara się oddawać pieniądze, aby uniknąć potencjalnych strat wizerunkowych w sytuacjach gdy konsument cierpi na ciężką chorobę lub też ma inną trudną sytuację rodzinną lub majątkową.

Podsumowanie

Jak już wyżej wykazałem, abuzywność klauzul umownych dotyczących opłat likwidacyjnych była przedmiotem wielokrotnych rozważań zarówno instytucji ochrony konsumenta jak i sądów powszechnych, których orzecznictwo wypracowało w miarę jednolitą linię decyzyjną.

Postanowienia rażąco naruszające prawa i obowiązki konsumenta i ograniczające jego prawa ustawowe uznane zostały za abuzywne – tj. sprzeczne z tymi zasadami i niewiążące go od początku i w całości.

Również Rzecznik Finansowy (dawniej Rzecznik Ubezpieczonych) konsekwentnie podtrzymuje swoje stanowisko o niezgodności owych klauzul z prawem i często jego opinie w indywidualnych sprawach przeważają o tym jak rozstrzyga sąd powszechny.

Opłaty likwidacyjne są możliwe do wyegzekwowania, a mnogość postępowań sądowych świadczy o zasadności takich działań.

Warto też zaznaczyć, że towarzystwa ubezpieczeniowe oferujące polisolokaty zostały wzięte pod uwagę Prezesa UOKiK, który nałożył na niektóre wielomilionowe kary pieniężne i zobowiązał je, na podstawie porozumień, do zmniejszenia kwot świadczeń wykupu. Praktyka natomiast wykazuje, że zmiany idą w kierunku całkowitego odejścia od takich umów konstruowanych na niekorzyść konsumenta, aż do całkowitego odejścia od żądania opłat likwidacyjnych.

Prawnicy Kancelarii MHS świadczą kompleksowe usługi w przedmiocie odzyskiwania nienależnie pobranych opłat likwidacyjnych. W szczególności zastępują konsumenta przed sądami powszechnymi na każdym etapie postępowania.