Zadośćuczynienie za zmarnowany urlop

Czas urlopów i wakacji na dobre się już rozpoczął, przedsiębiorstwa turystyczne i usługodawcy oferujący wypoczynek mogą liczyć na wzmożone zainteresowanie klientów, a oferty wyjazdowe – krajowe i zagraniczne – kuszą konsumentów ciekawymi propozycjami. Wielu z nas zdaje sobie sprawę, że wymarzony wypoczynek nie zawsze musi przebiec tak jak zaplanował usługodawca – niewielu zaś wie, że klientom przysługuje wobec tego zadośćuczynienie za zmarnowany urlop.

Podstawa prawna zadośćuczynienia za zmarnowany urlop

Aktem prawnym regulującym zagadnienie usług turystycznych i normującym kwestie związane z odpowiedzialnością organizatora turystyki jest ustawa o usługach turystycznych z dnia 29 sierpnia 1997 roku. Pomimo tego, iż w przepisach ustawy nie jest to wyrażone wprost, orzecznictwo polskie stoi na stanowisku, że art. 11a ust. 1 ustawy o usługach turystycznych pozwala klientowi biura podróży na żądanie zadośćuczynienia za zmarnowany urlop, jeśli oczekiwał korzyści niematerialnych takich jak spokój, cisza, aktywny wypoczynek lub zwyczajny relaks, a z winy organizatora turystyki takich korzyści nie uzyskał. W takim tonie wyraził się Sąd Najwyższy w uchwałe z dnia 19 listopada 2010 roku o sygnaturze III CZP 79/10, której teza brzmi: „Przepis art. 11a ust. 1 ustawy z 29.8.1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. Nr 223, poz. 2268 ze zm.) może być podstawą odpowiedzialności organizatora turystyki za szkodę niemajątkową klienta w postaci tzw. zmarnowanego urlopu.”

Zasady odpowiedzialności organizatora

Wcześniej wspomniana ustawa o usługach turystycznych pozwala dzięki przepisom rozdziału 3 lepiej sprecyzować i dookreślić odpowiedzialność organizatora turystyki. W zasadzie, aby dokładniej uzmysłowić sobie zasady odpowiedzialności biura podróży warto zaznaczyć, że pomiędzy klientem a organizatorem turystyki nawiązuje się umowa o świadczenie usług turystycznych. Ustawa o usługach turystycznych w pewnym stopniu ogranicza odpowiedzialność organizatora turystyki, między innymi o kwestie związane z działaniem lub zaniechaniem klienta, działaniem lub zaniechaniem osób trzecich, nieuczestniczących w wykonywaniu usług przewidzianych w umowie, jeżeli tych działań lub zaniechań nie można było przewidzieć ani uniknąć, oraz gdy nienależyte wykonanie usługi lub niewykonanie zależy od ingerencji siły wyższej.

W pozostałym zakresie organizator turystyki odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy o świadczenie usług turystycznych, co oznacza, że zgodnie z art. 11 ustawy o usługach turystycznych, w pewnym zakresie do umów z klientami zawieranymi przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, oraz inne przepisy dotyczące ochrony konsumenta, a skoro już zastosowanie znajdą przepisy kodeksu cywilnego, to na pierwszym planie pojawią się dwa roszczenia, a mianowicie – roszczenie o odszkodowanie zadośćuczynienie. Tematem tego wpisu jest zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, zatem pochylimy się szczególnie nad odpowiedzialnością organizatora turystyki z tego tytułu.

Umowa o świadczenie usług turystycznych a zadośćuczynienie za doznaną krzywdę

W cywilistycznej doktrynie prawniczej przyjęto, że zadośćuczynienie przysługuje każdemu za doznaną krzywdę. Krzywda zaś wyraża się w przeżyciach niematerialnych, w doznaniach emocjonalnych, we wrażeniach i w psychice. Jednakże, za poniesioną krzywdę można żądać od obowiązanego kwoty pieniężnej jako swoiste wynagrodzenie za straty niematerialne, psychiczne – tzw. zadośćuczynienie.

Faktem jest, że udowodnienie strat moralnych jakie poniosło się w związku z działaniem lub zaniechaniem organizatora turystyki bywa trudne, dlatego dobrze jest porównać ofertę biura podróży z rzeczywistością zastaną na miejscu wypoczynku. Porównać jakość hotelu, jakość dań, gwarantowaną przez usługodawcę ciszę i możliwość relaksu z rzeczywistymi odczuciami w tym zakresie. Pamiętajmy, że zarówno konstytucja RP jak i kodeks cywilny statuują dobra osobiste, które szczególnie mocno chronione są przez porządek prawny w Polsce. Tym sposobem, niezapewnienie godnych warunków odpoczynku i przyczynienie się do strat psychicznych, niezadowolenia, rozgoryczenia i rozczarowania usługą turystyczną jest naruszeniem dobra osobistego – godności. W podobnym tonie wypowiedział się także Sąd Apelacyjny w Warszawie, (Wydział VI Cywilny w dniu 29 kwietnia 2013 roku wyrok o sygnaturze VI ACa 1357/12), który zauważył, że „(…) oczekiwanie szacunku ze strony innych ludzi, to również oczekiwanie na zapewnienie odpowiednich, godziwych warunków wypoczynku, a więc warunków zapewniających spokój i umożliwiających swobodne, pełne korzystanie z oferowanych przez przedsiębiorcę świadczeń turystycznych, a także na odpowiednie reagowanie na zgłoszone nieprawidłowości. Zapewnienie warunków pobytu w sposób znaczący odbiegających od obowiązujących standardów i pozorne uwzględnienie zgłaszanych zastrzeżeń przez zaoferowanie warunków jeszcze gorszych, narusza dobro osobiste konsumentów w postaci godności osobistej.”

Sposób uzyskania zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę

W zasadzie sposób egzekwowania określonych kwot pieniężnych tytułem zadośćuczynienia nie różni się w sposób znaczący od podobnych roszczeń o zapłatę. Do obowiązanego, a więc organizatora turystyki (przedsiębiorcy świadczeń turystycznych) należy wystosować wezwanie do zapłaty tytułem zadośćuczynienia. Takie wezwanie, poparte stosownym orzecznictwem, komentarzami literatury prawniczej i w odpowiedni sposób udowodnione ma realną szansę stać się narzędziem egzekucji należnych nam kwot z tytułu zadośćuczynienia za zmarnowane wczasy.

Nawet w przypadku, gdyby wezwanie do zapłaty okazało się nieskuteczne, żaden przepis prawa nie ogranicza nas w egzekwowaniu naszych praw na drodze postępowania sądowego przed sądem powszechnym. Powództwo wytoczone przeciwko organizatorowi turystyki i proces sądowy jest często skutecznym sposobem na wyegzekwowanie należnych nam kwot, ponadto, zgodnie z zasadami kodeksu postępowania cywilnego wszelkie koszty sądowe poniesie strona przegrywająca proces – w tym przypadku pozwany, a więc organizator turystyki.

Podsumowanie

Jeżeli zatem w konkretnej sytuacji okaże się, że wakacje zostały całkowicie zmarnowane na skutek zaniedbań organizatora wyjazdu, to istnieje prawna możliwość dochodzenia tzw. zadośćuczynienia za zmarnowany urlop. Kancelaria prawna MHS świadczy obsługę prawną polegającą na dochodzeniu w imieniu Klientów roszczenia o zadośćuczynienie za zmarnowany urlop. Prawnicy Kancelarii MHS pomagają zarówno na etapie pozasądowych negocjacji, jak i reprezentują Klientów w toku postępowania sądowego. 

Uznawanie zagranicznych wyroków rozwodowych w Polsce

Problematyka uznania zagranicznego wyroku rozwodowego w Polsce jest bardziej powszechna niż mogłoby się to wydawać. Przepisy prawa przewidują bowiem możliwość uzyskania rozwodu przez obywatela polskiego poza granicami kraju. Czy zagraniczny wyrok rozwodowy jest w Polsce wiążący? Owszem, lecz procedura uznania takiego wyroku zależy od tego, w jakim kraju przeprowadzone było postępowanie rozwodowe i kiedy zapadło orzeczenie. Dzisiejszy wpis ma na celu kompleksową charakterystykę procedury uznawania zagranicznych wyroków rozwodowych wydanych w państwach unijnych, jak i państwach, które nie są członkami Unii Europejskiej, przy czym w niniejszym artykule skupimy się na amerykańskim wyroku rozwodowym.

Wyroki rozwodowe wydane w państwie unijnym

Do momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej istniał tylko jeden sposób uznania w Polsce wyroku rozwodowego wydanego za granicą. Mianowicie, należało złożyć stosowny wniosek do sądu okręgowego, który następnie rozpoznawał sprawę w składzie trzech sędziów zawodowych – postępowanie to było długotrwałe i nierzadko trwało wiele miesięcy. Taki stan rzeczy był niewątpliwie utrapieniem dla wnioskującego o uznanie zagranicznego wyroku. W związku ze wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej obowiązuje rozporządzenie Rady WE 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczące jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, uchylające rozporządzenie (WE) nr 1347/2000 (cytowane dalej jako rozporządzenie).

Z treści przepisów powołanego rozporządzenia wynika, iż orzeczenie wydane w jednym państwie członkowskim jest uznawane w innych państwach członkowskich bez potrzeby przeprowadzania specjalnego postępowania. W związku z tym w przypadku rozwodu orzeczonego na terenie Unii Europejskiej po dniu 1 maja 2004 r. (data przystąpienia Polski do Unii Europejskiej), nie jest wymagane przeprowadzanie postępowania przed polskim sądem w celu uznania wyroku rozwodowego. W tych sprawach wystarczy samo zarejestrowanie rozwodu w urzędzie stanu cywilnego. Powyższa zasada nie dotyczy Danii, która nie brała udziału w podpisaniu rozporządzenia, oraz orzeczeń wydanych przed wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Wyroki rozwodowe wydane w Stanach Zjednoczonych

W przypadku wyroków wydanych w państwach, które nie są członkami Unii Europejskiej sposób uznania wyroku uzależniony jest od tego, czy został on wydany przed, czy po 1 lipca 2009 r. tj. przed czy po nowelizacji art. 1145-1149 kodeksu postępowania cywilnego (cytowane dalej jako: k.p.c.)

Wyrok rozwodowy wydany w Stanach Zjednoczonych po 1 lipca 2009 roku

Jeżeli wyrok został wydany po 1 lipca 2009 r., wystarczy wystąpienie o wpisanie stosownej wzmianki do aktu małżeństwa. Procedura wpisania do aktu małżeństwa wzmianki o rozwodzie jest analogiczna jak w przypadku wyroków wydanych w państwach unijnych. Począwszy od dnia 1 lipca 2009 r., orzeczenia wydane przez organy sądowe zagranicą podlegają uznaniu niejako automatycznie (z mocy prawa) na terytorium RP. Cechą charakterystyczną uznania automatycznego jest to, że orzeczenie sądu państwa obcego staje się skuteczne na terenie państwa uznającego w tym samym momencie, w którym nabywa skuteczność w państwie pochodzenia. Stosownie do treści art. 1145 k.p.c., orzeczenia sądów państw obcych wydane w sprawach cywilnych podlegają uznaniu z mocy prawa, chyba, że istnieją przeszkody określone w art. 1146 k.p.c. o których mowa w dalszych rozważaniach. W zakresie tych orzeczeń sądowych, które zostały wydane przez sądy państw obcych po 1 lipca 2009 r., nie jest konieczne przeprowadzenie jakiegokolwiek dodatkowego postępowania sądowego w celu uznania takiego wyroku i wywołania przez niego skutków na terytorium Polski. Należy jednak pamiętać o pewnych warunkach jakie muszą zostać zachowane aby doszło do jego uznania, m.in. chodzi tu o to aby orzeczenie sądu zagranicznego było prawomocne, a także aby strona pozwana w trakcie prowadzonego postępowania zachowała prawo do obrony (art. 1146 k.p.c.).

Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że taki wyrok nie jest automatycznie zapisywany w aktach stanu cywilnego w Polsce. Wyrok taki należy najpierw zarejestrować, we właściwym Urzędzie Stanu Cywilnego w Polsce. Wniosek taki można założyć nie tylko osobiście, ale również za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika np. adwokata czy radcy prawnego. W takiej sytuacji nie będzie potrzeby osobistego przyjazdu do Polski, przez osobę, która chce zarejestrować wyrok.

Wyrok rozwodowy wydany w Stanach Zjednoczonych przed 1 lipca 2009 roku

Skuteczność zagranicznych orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych, w tym rozwodowych, wydanych przed 1 lipca 2009 r. jest bardziej skomplikowana i wymaga uprzedniego uznania przez właściwy sąd okręgowy w Polsce.

Należy więc przeprowadzić odpowiednie postępowanie „legalizujące” taki wyrok. Wniosek o uznanie zagranicznego wyroku rozwodowego składa się do właściwego sądu okręgowego w Polsce. Jeżeli sąd wyda orzeczenie o uznania wyroku zagranicznego, należy taki fakt zgłosić do odpowiedniego Urzędu Stanu Cywilnego. Warto również w tej kwestii zasięgnąć porady np. u radcy prawnego bądź adwokata celem zebrania właściwych dokumentów lub sporządzenia odpowiednio brzmiącego wniosku.

Podsumowanie

Podsumowując, w obu procedurach czy to procedurze na podstawie rozporządzenia unijnego bądź na podstawie znowelizowanego kodeksu postępowania cywilnego, zagraniczne wyroki rozwodowe są w pełni respektowane, z mocy prawa na terenie RP. Wybór odpowiedniego trybu postępowania w obu rozpatrywanych przypadkach zależy przede wszystkim od chwili uprawomocnienia się wyroku rozwodowego oraz miejsca jego wydania. Prawnicy Kancelarii MHS prowadzą w imieniu Klientów szereg spraw rozwodowych oraz udzielają pomocy przy procedurach uznaniowych zagranicznych wyroków rozwodowych. Kancelaria MHS zajmuje się również reprezentacją Klientów w takich sprawach, w których zainteresowani uznaniem takich wyroków przebywają obecnie poza granicami kraju np. w Stanach Zjednoczonych lub na terytorium jednego z państw Unii Europejskiej.

Odpowiedzialność sprzedawcy samochodu używanego

Kodeks cywilny z racji swojej natury i powszechności obejmuje w zasadzie większość (jeśli nie wszystkie) aspekty naszego życia codziennego. Instytucje zawarte w treści tej ustawy regulują i chronią wszystkie strony stosunku prawnego – warto zatem sięgnąć do przepisów, aby uzmysłowić sobie, które instytucje prawne mogą pomóc chronić nasz interes w przypadku sprzedaży samochodu używanego.

Regulacje zawarte w kodeksie cywilnym, w tytule „sprzedaż”, poprzez jego umiejscowienie, odsyłają nas do trzeciej księgi kodeksu – zobowiązań. A co za tym idzie, statuują pozycję stron stosunku sprzedaży. Zobowiązanie jest stosunkiem prawnym, w którym wierzyciel może żądać od dłużnika spełnienia świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Niejako definicja sprzedaży w art. 535 k.c. uściśla i konkretyzuje stosunek zobowiązaniowy. Pod pojęciem sprzedaży kryje się zatem sytuację, w której sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Ale co w przypadku, gdy rzecz – konkretnie samochód – posiada wady?

Rękojmia za wady fizyczne

Niewątpliwie, ochrona prawna kupującego, zwłaszcza, gdy jest on konsumentem, w stosunku do przedsiębiorcy – będącego zwykle w znacznie lepszej kondycji finansowej i prawnej – jest instytucją słuszną i potrzebną. Wiążą się z nią konkretne czynności lub możliwości stojące po stronie kupującego. Jednakże, ochrona prawna stosunku prawnego podmiotów w przypadku sprzedaży rozciąga się także na osoby fizyczne niewystępujące między sobą jako profesjonalni przedsiębiorcy. Najczęściej ludzie stają się zainteresowani kwestiami prawnymi w przypadku, gdy przedmiotem sprzedaży jest rzecz droga – jak samochód.

Rękojmia jest ustawową instytucją odpowiedzialności sprzedawcy wobec kupującego, która rozciąga się na wady fizyczne i prawne rzeczy. Wada fizyczna rzeczy polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności, jest ona niezgodna z umową, jeśli rzecz nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel oznaczony w umowie, albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia, nie ma właściwości, o których sprzedający zapewniał (w tym przedstawiając próbkę lub wzór), nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia. A także, gdy kupującemu została wydana rzecz w stanie niezupełnym.

W polskim systemie prawnym istnieją także instytucje ogólne, systemowe. Swoiste urządzenia ustawowe mające zastosowanie w różnych dziedzinach prawa. Są to na przykład domniemania. Jednym z rodzajów domniemania prawnego jest także domniemanie istnienia wady w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego (w chwili sprzedaży).

Znamienne znaczenie ma zastosowanie tej instytucji w przypadku umowy sprzedaży, ponieważ zgodnie z nią, jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. A to oznacza, że tak naprawdę istnieje aż rok czasu od chwili sprzedaży rzeczy do momentu wykrycia wady, za którą to odpowiedzialność ponosi sprzedający.

Powyżej roztrząsane były kwestie wady fizycznej rzeczy poprzez jej niezgodność z umową, itp. Ale co w sytuacji, gdy rzecz posiada wadę prawną?

Rękojmia za wady prawne

Ustawodawca rozwiewa wszelakie wątpliwości dotyczące wady prawnej statuując, iż sprzedawca jest odpowiedzialny wobec kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej, a także, jeżeli ograniczenie w korzystaniu lub rozporządzaniu rzeczą wynika z decyzji lub orzeczenia właściwego organu; w razie sprzedaży prawa sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie prawa (wada prawna).

Zasadniczo, sprzedawca za wady prawne ponosi taką samą odpowiedzialność jak za wady fizyczne. To oznacza, że kupującemu przysługują takie same roszczenia. Są one dookreślone w przepisach kolejnych. Warto pochylić się nad niektórymi z nich.

Odstąpienie, obniżenie ceny i wymiana rzeczy

Bardzo korzystną formą ochrony przed wadą rzeczy jest złożenie oświadczenia o obniżeniu ceny albo o odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenia tego nie stosuje się, gdy rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Pamiętajmy, że kupujący także może zażądać, aby sprzedawca wymienił rzecz na wolną od wad albo wadę usunął. Żądanie obniżenia ceny rzeczy z wadą musi pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady. To oznacza w praktyce, że jeśli wadą samochodu jest zepsuta klimatyzacja to kupujący może żądać obniżenia ceny o wadliwie działającą klimatyzację.

Natomiast jeżeli kupującym jest konsument to przysługuje mu jeszcze jedno, niewymienione wyżej roszczenie, mianowicie wymiana rzeczy. W przypadku sprzedaży samochodu taka forma rękojmi może być bardzo problematyczna, ponieważ zazwyczaj sprzedawca i kupujący zainteresowani są transakcją jednego, konkretnego modelu. Jednakże, co do zasady konsumentowi przysługuje prawo żądania wymiany rzeczy na wolną od wad.

Pomimo wszystkiego co zostało wyżej napisane, roszczenie w postaci odstąpienia od umowy nie będzie występować, jeżeli wada będzie nieistotna.

Wyłączenie odpowiedzialności sprzedawcy

Kodeks cywilny określa także przypadki, w których będzie miało miejsce zwolnienie od odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi – warto mieć zatem na uwadze, aby pamiętać o łacińskiej paremii volenti non fit iniuria (zrobiłeś z własnej woli, to nie dzieje ci się krzywda), która ma bardzo doniosłe znaczenie w tym przypadku zwolnienia. Dlaczego? Ponieważ sprzedawca zostaje zwolniony z odpowiedzialności za rękojmię, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. Ta sytuacja obrazuje, że gdy uczciwy sprzedawca poinformuje kupującego o wszelkich wadach samochodu, to jego odpowiedzialność z tytułu rękojmi pozostanie wyłączona.

Pamiętajmy także na koniec, że odpowiedzialność z tytułu rękojmi można rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć, natomiast ograniczenie lub wyłączenie z tytułu rękojmi gdy kupującym jest konsument dopuszczalne jest tylko w przypadkach określonych w przepisach szczególnych.

Kancelaria Prawna MHS zajmuje się pomocą osobom dochodzącym roszczeń z tytułu rękojmi w przypadku wykrycia wady zakupionego samochodu (najczęściej używanego). Reprezentujemy naszych klientów nie tylko wobec przedsiębiorców (najczęściej podmioty prowadzące komis samochodowy) ale również w stosunku do innych osób fizycznych, od których nasi Klienci nabyli pojazd.