Gdzie pracować

Wybierają pracę, kierujemy się wieloma różnymi czynnikami. Jednak tym najważniejszym przeważnie są pieniądze, które możemy w niej zarobić. Stawka godzinowa brutto netto powinna być taka, żeby wystarczylo nam na godne życie i zaspokojenie chociaż tych podstawowych potrzeb. Oczywiście w zależności od naszego statusu i oczekiwań kwestie te wyglądają inaczej. Studenci będą mogli sobie pozwolić na stosunkowo niewielkie wynagrodzenie w sytuacji, gdy wspomagają ich rodzice. Pnadto plusem jest to, że póki studiują i nie ukończą dwudziestego szóstego roku życia, nie trzeba za nich odprowadzać składek na ubezpieczenie. Jest to więc obopólna korzyść – zarówno dla studentów, którzy dzięki temu zarobią więcej na rękę, jak i dla pracodawców, którzy będą w stanie obniżyć sobie i tak wysokie koszty. Jednak osoba, która pracuje na pełen etat chce mieć jak najlepsze warunki – nie tylko wysoką stawkę, ale i pieniądze, które będzie mogła odłożyć na emeryturę, czy też ubezpieczenie. W zależności od rodzaju pracy również oczekiwania mogą ulegać zmianie. Na naszym początku kariery chodzi najczęściej o to, żeby w ogóle zacząć – aby coś zarobić pod kątem swoich zachcianek – np. jeżeli zbieramy pieniądze pod wyjazd za granicę, wyjazd na festiwal muzyczny, nowy skuter, nowy telefon komórkowy, czy też nowy komputer. Chodzi też o doświadczenie – im wcześniej zaczniemy pracę, tym wcześniej zaczniemy uzupełniać swoje CV. Jeżeli pierwszą pracę będziemy mieć już w czasach szkoły średniej, to na studiach będziemy ponad swoimi rówieśnikami, którzy startują dopiero wtedy. Z czasem jednak oczekujemy coraz więcej. Studentom jest o tyle trudniej, że pracodawcy nie chcą tak chętnie zatrudniać w elastycznych godzinach. Dlatego są najczęściej skazani na pracę dorywczą, która nie oferuje kokosów. Istotne jest jednak, każde doświadczenie, a także, żeby po drodze zbierać doświadczenie związane ze swoją edukacją. Dzięki temu, już po ukończeniu studiów, można łatwo załapać pracę w wymarzonej profesji, do której przygotowywaliśmy się całe życie. Często okazuje się jednak, że w danym miejscu „zakotwiczamy” się przez przypadek. Często dużą rolę odgrywają znajomości – pracodawcy bardzo chętnie zatrudniają kogoś z polecenia. Dlatego często osoba z zewnątrz nawet o dużych kompetencjach, ma mniejsze szanse niż znajomy kogoś, kto jest już na stanowisko w danym firmie i jest zaufanym pracownikiem. Kolejną istotną kwestią jest środowisko i atmosfera w pracy. Jeżeli załapiemy dobry kontakt z naszymi kolegami w miejscu pracy i znajdziemy tam bratnie dusze, będzie nam znacznie łatwiej w takim miejscu pracować, aniżeli tam, gdzie idziemy niechętnie i czujemy się wyobcowani oraz wyautowani. To także może być jeden z powodów do zmian pracy. Niejedna osoba woli bowiem pracować zdalnie. Wiąże się to nie tylko z indywidualnym trybem życia i problemami z komunikacją interpersonalną, ale także z chęcią bycia niezależnym oraz nakreślaniem sobie samemu grafiku, oraz wolnego czasu. W końcu pieniądze, które mamy z pracy, powinny być właśnie po to, aby móc je spożytkować na nasze hobby. Najlepiej oczywiście jest wtedy, kiedy praca sama w sobie wiąże się z naszymi zainteresowaniami, jednak nie zawsze możemy sobie na to pozwolić. Niektórzy próbują jednak zarabiać także w inny sposób – w świecie, w którym rozwój technologiczny nabrał tempa i w zasadzie w ciągu sekundy możemy dowiedzieć co dzieje się na drugim końcu świata, poznać osobę z całkiem innego kraju i dotrzeć do informacji w różnych językach w różnych państwach, nie jest trudno także znaleźć potencjalnych nabywców tego, co my sami posiadamy. Dlatego wiele osób sprzedaje na portalach aukcyjnych swoją posiadłość – od samochodów poprzez okna, akcesoria do ogrodów, kaloryfery, łóżka, fotele, akcesoria do łazienki, szafy, lodówkę, kuchenkę, laptopy, telefony komórkowe, aparaty fotograficzne, czy telewizory i znajduje ludzi, którym na takich przedmiotach zależy. Popularne jest np. handlowanie biletami na duże imprezy – tj. gale boksu zawodowego lub MMA, czy koncerty. Tam tzw. koniki próbują sprzedać bilety kupione wcześniej za sumę czasem nawet kilkukrotnie większą. Mimo że teoretycznie jest to zabronione przez polskie prawo, gdyż mamy tutaj do czynienia z procesem spekulacji, to wielu z nich udaje się dokonać transakcji bez większego kłopotu. Niektórzy mają jednak inne sposoby na zarobek. Trudnią się bowiem słowem pisanym. Od tego są np. blogi, portale translatorskie, a także copywriting. Osoba taka pisze tekst na temat, który został im zlecony przez inną osobę. Zwłaszcza praca tłumacza jest bardzo ważna. Podczas gdy jeszcze dwadzieścia lat temu na fali był sam angielski, dzisiaj jest zapotrzebowanie na wiele innych – poprzez niemiecki, hiszpański, włoski, francuski, portugalski, holenderski, szwedzki, norweski, chiński, japoński, perski, serbski, czeski aż po fiński, czy węgierski. Im więcej par języków posiada dany tłumacz, tym więcej zleceń może podjąć, podobnie jak posiada więcej profesji od tłumaczeń symultanicznych po tłumaczenia dokumentów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here